Rocznica Wybuchu Powstania Styczniowego

22 stycznia 2018 roku przypada 155 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. Było najdłużej trwającym i najbardziej masowym ruchem niepodległościowym XIX w. Jego bilans był tragiczny. Zginęło, lub zostało straconych, ponad 30 tys. powstańców, 40 tys. zesłano na Sybir, a 10 tys. wyemigrowało. Po upadku powstania zlikwidowano autonomię Królestwa Polskiego, wielu miastom odebrano prawa miejskie, co doprowadziło je do upadku, odbierano majątki, a także rozpoczęła się rusyfikacja ziem polskich. Powstanie, mimo porażki, to wielkie dziedzictwo, które wychowało następne pokolenia. Początek drogi do pełnego odzyskania Niepodległości w listopadzie 1918 roku.

Bezpośrednią przyczyną wybuchu powstania była tzw. branka, ogłoszona na terenie Królestwa Polskiego, czyli przymusowy pobór do carskiego wojska. Tymczasowy Rząd Narodowy wezwał naród do powstania przeciwko Rosji. Już od roku 1860 sytuacja w Królestwie była bardzo napięta. Pojawiały się liczne manifestacje o wydźwięku niepodległościowym i antyrosyjskim. Brutalne rozbijanie protestów przez carat zradykalizowało nastroje. 22 stycznia 1863 r. sześć tysięcy powstańców zaatakowało rosyjskie garnizony w Królestwie Polskim (w Królestwie stacjonowała 100-tysięczna armia rosyjska). Początek powstania był sukcesem. Powstańcy zaskoczyli Rosjan. Walki oddziałów leśnych były prowadzone w sposób podjazdowy. Wojna miała charakter partyzancki. Stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. W kwietniu 1864 roku aresztowano przywódcę powstania Romualda Traugutta i innych członków Rządu Narodowego. Cztery miesiące później stracono ich na stokach Cytadeli Warszawskiej.

W październiku 1863 roku wywiązała się jedna z ostatnich bitew powstańczych w naszym regionie – bitwa pod Mazówkami. Miała ona miejsce w dniu 3 października 1863 roku, a walczący w niej oddział sformowali mieszkańcy: Krzepic, Kłobucka, Kamyka, Połamańca, Rudy koło Wielunia, Dźbowa i okolicznych miejscowości. Dwoma plutonami powstańców dowodzili Jan Przybyłowicz i Konstanty Kraszewski. W walce poległo 12 powstańców, którzy zostali pochowani na cmentarzu parafialnym w Miedźnie. Pogrzeb, zgodnie z księgami parafialnymi, odbył się 15 października 1863 roku. Świadkami spisania aktów zgonu byli: sołtys Ostrowów Fabian Jarzębski i przedstawiciel samorządu w Miedźnie Michał Musiał. Mimo to nie ustrzeżono się błędnych decyzji. Pojmany w bitwie Konstanty Kraszewski, został w dniu 12 października publicznie powieszony przez Rosjan w Dźbowie. Natomiast Jana Przybyłowicza powieszono w lutym 1864 roku w Częstochowie. Pierwotnie mogiła powstańców (po lewej stronie zabytkowej kaplicy) była usypanym z ziemi grobem, oznaczonym jedynie drewnianym krzyżem. W okresie międzywojennym wykonano jego cementową obudowę, a po wojnie postawiono obecny nagrobek z piaskowca z napisem: „Bohaterom poległym w Powstaniu Styczniowym 1863” Wreszcie w 140-tą rocznicę wybuchu powstania ustawiono przy mogile tablicę z nazwiskami poległych (w tym 3 – nierozpoznanych), natomiast na polu bitwy – pod Mazówkami – odsłonięto polny kamień z pamiątkową tablicą. Obecnie trwają prace nad zagospodarowaniem terenu i budową nowego monumentu - Krzyża Powstańczego. Jego uroczyste odsłonięcie planowane jest w 155 rocznicę bitwy.

Pamięć o Powstaniu i Powstańcach na trwałe wpisana jest w historię gminy. Mogiła Powstańców na cmentarzu w Wapienniku jest pod stałą opieką społeczności szkolnej i władz samorządowych. Przez wiele lat była miejscem, w którym odbywały się uroczystości patriotyczne. Kontynuując tę tradycję Sekretarz Gminy Miedźno Pani Agnieszka Związek i Skarbnik Gminy Miedźno Pan Andrzej Kluczny, w hołdzie poległym, złożyli kwiaty i zapalili znicze pod Mogiłą zbiorową 15 uczestników Powstania Styczniowego 1863 r. w Miedźnie, oraz kamieniem upamiętniającym Pole Bitwy Powstania Styczniowego na Mazówkach. Gloria Victis!

 

 

Do góry