Serca niemal pełne. Nakrętki przeznaczamy dla Adama i Leona

Kilka miesięcy temu w miejscowościach naszej gminy ustawiliśmy pojemniki w kształcie serca, by gromadzić w nich plastikowe nakrętki. W ten sposób nie tylko uczymy segregacji odpadów, ale również niesiemy pomoc potrzebującym.

 

Zbieranie nakrętek to bowiem prosty sposób, aby zaangażować mieszkańców (szczególnie dzieci) w pomoc innym, nauczyć ich wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka, jak również dbałości o nasze środowisko. Plastik z nakrętek to świetny surowiec wtórny, który można spieniężyć a uzyskane środki przekazać na szczytny cel dobroczynny.

Minione kilka tygodni pokazały, że mieszkańcy naszej gminy chętnie biorą udział w akcji. Niektóre kosze są już całkowicie zapełnione. Dla kogo więc zbieramy nakrętki w naszej gminie?

Pierwszym chłopcem jest Adaś Budziński, jedenastolatek mieszkający obecnie w Dębiu (gm. Popów). Rodzinnie związany jest jednak z samorządem Miedźna. Jego babcia i mama pochodzą z naszej gminy. U chłopca w czwartym miesiącu życia stwierdzono wodogłowie. W lutym 2011 roku konieczna była operacja wszczepienia zastawki.

- Operacje przeszedł dobrze. Tydzień później był już w domu. Niedługo potem rozpoczęliśmy rehabilitację. Od tamtej pory jest pod stałą opieką neurologa, neurochirurga i rehabilitantów. Choroba spowodowała u niego niedowład spastyczny czterokończynowy, czyli niedowład spowodowany zbyt dużym napięciem mięśniowym w rączkach i nóżkach. Na rehabilitacje jeździmy sześć razy w tygodniu. Adaś robi postępy, bardzo małe, ale my nie tracimy nadziei. Walczymy, by był sprawny fizycznie, by mógł w przyszłości być samodzielny. Adaś też walczy, jest bardzo dzielny – podkreślają rodzice dziecka w apelu wystosowanym na stronie https://adasbudzinski.wordpress.com, przez którą opiekunowie zbierają środki oraz informują o postępach w leczeniu.

Wrzucone do pojemników nakrętki przysłużą się także Leonowi Soczylasowi, pięcioletniemu mieszkańcowi Mokrej. Leon urodził się bez dłoni, ma również krótszą prawą rękę. Środki, które uda się zgromadzić zostaną przeznaczone na protezę dla chłopca.

Do góry